Delikatesy Centrum, jedna z najbardziej rozpoznawalnych sieci należących do grupy Eurocash, przechodzą największą restrukturyzację w swojej historii. Od początku 2025 roku zamknięto aż 119 placówek, co ma przynieść oszczędności, ale też gruntowną zmianę modelu działania. Nowa strategia sieci zostanie ogłoszona w grudniu, a jej celem jest zbudowanie elastycznego i nowoczesnego systemu franczyzowego.
Fala zamknięć i cięć kosztów
Z mapy Polski zniknęły już 54 sklepy franczyzowe i 65 placówek własnych, z czego największa liczba przypadła na trzeci kwartał roku. Eurocash tłumaczy, że decyzja jest konieczna – ma pozwolić sieci odzyskać rentowność i dostosować się do trudnych realiów handlu detalicznego. Koszty likwidacji placówek sięgnęły 20 mln zł, ale spółka liczy, że oszczędności roczne wyniosą około 35 mln zł. Działania te mają charakter długofalowy i wpisują się w proces „optymalizacji sieci”.
Kurs na franczyzę i cyfryzację
Restrukturyzacja to nie tylko zamykanie sklepów, lecz także zmiana modelu funkcjonowania. Eurocash przechodzi na system agencyjno-franczyzowy, uznając go za bardziej elastyczny i tańszy. Firma stawia na technologie – rozwija platformy analityczne i systemy POS, które pomogą franczyzobiorcom lepiej zarządzać sprzedażą i asortymentem. Kolejnym ruchem jest dołączenie do European Marketing Distribution, co ma poprawić warunki zakupowe i wzmocnić konkurencyjność wobec dyskontów.
Nowa strategia – mniej sklepów, więcej synergii
9 grudnia 2025 roku Eurocash zaprezentuje trzyletni plan, który ma na nowo zdefiniować Delikatesy Centrum – nie jako gęstą sieć punktów, lecz jako zintegrowany ekosystem franczyzowy. W centrum uwagi znajdzie się rentowność, współpraca z partnerami i rozwój kanałów online. Sieć chce reagować na zmiany w nawykach konsumentów i pozycjonować się między tradycyjnym handlem a nowoczesnym e-commerce. W praktyce oznacza to, że Delikatesy Centrum stają przed najważniejszym momentem w swojej historii – próbą przekształcenia kryzysu w początek nowego etapu.